Tłumaczenia marketingowe i transkreacja

Tłumaczenie materiałów marketingowych jest olbrzymim wyzwaniem dla tłumacza, osób koordynujących proces tłumaczenia, a także dla klienta zlecającego tłumaczenie. W 9 przypadkach na 10 „wierne i rzetelne” tłumaczenie spotka się z miażdżącą krytyką odbiorców w kraju docelowym, choć formalnie spełniać będzie wszystkie wymagania jakościowe. Dobre tłumaczenie marketingowe to tekst napisany od podstaw w języku docelowym, który przekazuje konkretne informacje (np. dane techniczne produktu) i specyfikę wizerunku globalnej lub zagranicznej marki, a jednocześnie idealnie trafia do odbiorcy w docelowym kręgu kulturowym.

Niewiele firm w Polsce potrafi tworzyć takie tłumaczenia. My potrafimy. Jesteśmy tego tak pewni, ponieważ od niemal dziesięciu lat tłumaczymy strony WWW i materiały marketingowe czołowych firm informatycznych, motoryzacyjnych i elektrotechnicznych. I od niemal dziesięciu lat każde nasze tłumaczenie jest przed publikacją weryfikowane i subiektywnie oceniane przez osoby wyznaczone przez klienta. Dlatego wiemy, co podoba się naszym klientom i ich klientom.

Tłumaczenia marketingowe to także wyzwanie operacyjne. Terminy „na wczoraj”, tekst źródłowy, który zostaje przeredagowany już po rozpoczęciu pracy, sprzeczne opinie na temat proponowanego tłumaczenia — to nasza codzienność. Nie podołalibyśmy tym wyzwaniom bez doskonałej organizacji pracy oraz otwartości na współpracę z marketingowcami, redaktorami kreatywnymi, kierownikami projektów i wszystkimi innymi osobami zaangażowanymi w kampanie marketingowe.